Dzień dobry,

 

Mam pewne kłopoty z brzuchem, dlatego nie pisałam. Boli mnie codziennie ten brzuch i na dole, z tego

powodu też nie jeżdżę na rehabilitację.

Był taki dzień, że bolało mnie ale postanowiłam jechać na ćwiczenia, wzięłam wtedy dwie tabletki przeciwbólowe, bo tak zalecił mi lekarz ale

niestety potem zrobiło mi się słabo, na pewno od tego bólu i tabletek. Mimo tego, że dalej źle się czułam chciałam, a nawet bardzo chciałam

jechać na ćwiczenia więc poszłam się zbierać i po chwili zemdlałam w łazience i upadłam na ziemię, wtedy zdałam sobie sprawę z tego, że nie

pojadę na ćwiczenia. Jak upadłam to zrobiłam sobie okropnie, wielkiego siniaka pod kolanem dlatego resztę po południa spędziłam w łóżeczku.

Jednak, za tydzień i tak pojechałam na ćwiczenia ale dzisiaj wiem, że nie był to dobry pomysł, bo jak nigdy bardzo szybko męczyłam się i

często odpoczywałam. Jednak mam ogromną nadzieję, że z czasem poczuje się lepiej i zacznę normalnie żyć. Chodzę z mamą i moim

kochanym Piotrusiem od lekarza do lekarza, robię różne badania ale jeszcze nic pewnego nie mam więc jak bolało tak boli, ale jestem dobrej

myśli bo w końcu musi być dobrze, nie może być cały czas źle.

 

Pozdrawiam cieplutko,

Marlena